Poezja szemrana


Pisz?c to, wyobra??nia tylko kierowa??a my??l? moj?. Wszelkie zatem skojarzenia, podobie??stwa do imion, cech i charakterów osób tu pokazanych s? dzie??em absolutnego przypadku.

Yeti

YETI

Cz??owiek to wielki, prawie jak YETI
Bez ozdób ??adnych, nawet konfetti
Niepoddaj?cy si? ??adnej modzie
Raz dobrze, raz ??le mówi o Brodzie
Je??? woli ??ledzie, zamiast spaghetti.

ZI?CIULEK

By pozna? go lepiej - bez córki Anki
Na narty z zi?ciulkiem, bez swej Jagodzianki
Pochodzi z uroczej dzielnicy - POGODNA
Pogod? ducha, dzielnicy jest godna
Palestr? kieruj? dziwne przes??anki.

Zi?ciulek
Robaczek

ARTYSTA

Z Okocimskiej w Pilchowie sportowiec wybitny
Cukierniczej profesji wybitnie bywa ambitnym,
Tudzie?? niezwyk??ym artyst? i rze??bi kunsztownie
Kremem, bakaliami, czekolad? przystraja ozdobnie
P??ci odmiennej narz?dom intymnym, nadaje wygl?d i smak aksamitny.

ORACJA

Jad?c tam, do s??owa m???a nie dopu??ci??a
Zmys??y Bohdana oracj? ci?g??? pie??ci??a
Przy wr?cz ogólnej pospólstwa sympatii
Dopiero w poziomie wysz??a z tej matni
Urzek??a wszystkich przemowa jej mi??a.

Oracja
Odnowa

ODNOWA

Damulka pewna, na JOT z OSOWA
Wdzi?k ma taki, ??e ka??da si? chowa
Do w?gla dwutlenku jest on spr???ania
Dla nas jedynie do podziwiania
Poranny jej widok to zmys??ów odnowa.

MODA

W LA PLAGNE, zapanowa??a swoista moda
Gdzie jest Antoni tam zawsze jest Broda
Antoni twierdzi, ??e Broda jest wstr?tna
W??a??ciciel, ??e owszem, wszak??e pon?tna
Na tezy swobodne - swobodna zgoda.

Moda
Laski

LASKI

Dwie laski z nart wróci??y jak nowe,
Wag? w górach zgubi??y i LOVE.
Na razie nic si? nie chwal?,
Jak trenerzy tam wal??
A ju?? si? szykuj? na now? odnow?.

WSTECZNY BIEG

Z sercem na d??oni cz??ek z Ko??obrzegu
Gotuje te?? pono? na wstecznym biegu
Obrus, serwety, talerze podgrzewa
Oliwy do ognia nawet dolewa
Menu uk??ada na stoku wybiegu.

Wsteczny bieg

KOZACZEK

Z Ko??obrzegu jeden kozaczek,
Do góry ciska kobietki si??aczek.
I z jak??e wielkim upodobaniem,
Przeró??nie chwyta lec?ce panie.
Za biu??cik, za dupci?, za przerw? - cwaniaczek.

KIERAT

Najszybszy zawodnik mia?? uraz czerepa
Nie móg?? na?? w??o??y? nawet bereta
?eb mu urós?? wielki jak bania
Pewnikiem od picia nie nart je??d??enia
Na nartach z nim je??dzi? to rodzaj kierata.

Kierat
Chmiel

CHMIEL

Je??dzi na nartach jak górol z Tater
Pije nie pali nasz bohater
Nos ma jak klamka od burdelu
Od zupy mlecznej nie od chmielu
Zbiera rozbitków - dobry fater.

SZCZE??UJA

Paniu??ka z Kluka, taka szcze??uja
M???a odpuszcza na d??ugo??? .....
Poje??dzi? na nartach pozwala czasami
Przed domem czeka z ciep??ymi laczkami
??e sam? zostawi?? wymy??la od luja.

Szcze??uja
R??ni?cie

R??NI?CIE

Doktor jeden - specjalno??? to r??ni?cie
Ma przeogromne do nart zaci?cie
I cho? po serca jest zawale
Sport ten uprawia nad podziw zuchwale
Dzi?ki temu ma pono? wzi?cie.

AWARIA

Gdy opowiada, brzmi to jak aria
Wyczynia przeró??ne alpejskie misteria
Na deskach ??wietnie, by? lepiej nie mo??e
Przednio wyczynia te?? na motorze
W spójno??ci zezna?? wszak??e awaria.

Awaria
Awaria

KLU

Niezwyk??a, urocza, z M??odzie??y Polskiej najwi?ksza atrakcja
To gracja, oracja, owacja, sensacja, wariacja twórcza i inspiracja
K ocha kota g??askanie, pole??e? we dwoje
L  ubi trasy niebieskie, ró??owe stroje
U  wielbia morze, góry, s??o??ce - Italii to afirmacja.

GALON

Niezwykle zacny emeryt z Gryfina
Jak nie ma galonu, to nie zaczyna
Grywa w tenisa, bryd??a i na pianinie
Ze s??abych kr?gów takowo?? s??ynie
Z dziewcz?t zachwyca go tylko Krystyna.

Galon

TEMIDA

Z panteonu TEMIDY przemi??a dama
Nie znosi na nartach je??dzi? sama
Na towarzystwa wybór pilnie, wi?c baczy
Szuka je??d???cych, lecz nierozmownych s??uchaczy
Poniewa?? sama, od wieczora do rana jest rozgadana.
 

GOD??ILLA

Weso??y brz?k szklanic ??ycie umila
Syk otwieranej puszki – wznios??a to chwila
Melodia wolno lej?cego wina
Gdy ??mieje si? wdzi?cznie dziewczyna
Wielkiego to serca God??illi idylla.
 

WRÓ??KA

Z uroczym wdzi?kiem i wielkim zapa??em
Wró??y z d??oni i stawia kaba???
Spanie uwielbia, mas? per??ow?
Wino czerwone, KFC i schabowe
Od maja z God??ill? czas sp?dza wytrwale.

HARRY

Deski g???boko wyci?te carvingowe
ATOMICI metrony ze szk??a op??ywowe
Wyszukane do nich ma wymagania
Parametr jako??ci - to promie?? skr?tu i drgania

NEOX wi?zania z w??a??ciw? si??? wypi?cia
KOMPERDELLI kijki spr???yste, odporne na wygi?cia
Oddychaj?ca, paro przepuszczalna
Kurtka SCHOEFEL nieprzemakalna

Krem z nawil??aczem i filtrem koniecznie
Okulary MAX MARA lub PRADE s??oneczne
UVEX gogle podwójne, te nigdy nie paruj?
Smar silikon, lepko??ci? ??lizgu nie psuje

Kask GIRO z przednim i bocznym przewietrzaczem
Z bateri? s??oneczn? i podgrzewaczem
Najwy??sza ??wiatowa, kosmiczna technika
Z wycieraczk? do gogli REUSCH r?kawice

Buty TECHNICA szyte na miar?
Jeszcze innych drobiazgów par?
Co sezon ganc noje starannie dobrane
Z wielkim pietyzmem wyszukane.
 
 

MOTYL

Na krosie je??dzi?? twardo, lecz stylem
Na krosie te?? lata?? z wdzi?kiem motyla
Przez drzwi zamkni?te jak duch przechodzi
Czasami jedynie framug? uszkodzi
Bez stresu j? skleja kropelk? za chwil?.

SPORTSMENKA

Pewna sportsmenka, jak Bu??chakowa Ma??gorzata
Na stoku przypadkiem figle wci??? p??ata
Nie s??ucha trenera, nie staje w szyku
S??ucha Przypadka w przypadku okrzyku
Nie je??dzi szlakiem jak ka??e tata – tylko w rozkroku, lub w kroku przelata.
 
 

PRZYPADEK

Wymierzasz gruntu z D?bek, absolutnym przypadkiem
W Marillevie – Italia, ??yciow? mia?? wpadk?
Nie do???, ??e chrapi?c w nocnej sypia koszuli
Od tamt?d te?? wpadk? po nocach tuli
Jak równie?? przypadkiem prowadza jej stadko.

KAPITAN

Roztargniony z Mierzyna kapitan najwi?kszej ??eglugi
Ma przeogromne w zdobyczach zas??ugi
Zdoby?? technik? jazdy slalomem
Szczyt Mont Blanc, now? ??on?
Pozycj? i ??piewnik biesiadny, który go gubi.

 

BRAWURNIK

Na szare, przyziemne nie baczy on bzdury
Brytyjski in??ynier, od ka??dej fachowcem jest rury
Z przyjacielem codziennie trenuje wybiegi
Tadeuszem, pieseczkiem, z angielska TEDIM
Po chmielu jest zdolny do wszelkiej brawury.

MIKO?AJ

Powiadaj? o nim, ??e ??wi?tym jak tamten jest tak??e
Da? wiar? powie??ci? jest trudno wszak??e
P??odzi i rodzi ziemskie nowe ??ycia
Dzielno???, mobilno???, mo??liwo??? dobrego daje bycia
I pi?knie jest, o m??odo??? teraz dba? trzeba jednak??e.

UCIEKINIER

Pewien nurek, co w I??sku szkó??k? podwodn? prowadzi
Na stoku potrafi bli??niemu zaszkodzi?
Hegremengild? od ty??u tak zaci???, ??e sprz?t po??ama??a
Wrzeszcz?c, kijkami za atak go ok??ada??a
Ferowa?? si? ucieczk?, nie mog?c babie poradzi?.

CZAPNICA

Dzieweczka z Osowa o drobnej konstrukcji
Do nart przeogromny ma przerost ambicji
Za Mariuszem nad???y? zawsze j? kusi
Mariusz krok jeden, ona trzy zrobi? musi
Tak wykazuje przedobrej przejawy kondycji.
 

SENIOR

Z Koziorowskiego, ju?? senior dostojny
Niby abstynent acz niespokojny
Swoimi ??cie??kami zawsze chadza
Motyl mu narty kupowa? doradza
Chocia?? w transakcjach nie bywa hojny.

DANSIOR

Z Jeleniej Góry druh niespokojny
W gminie Dobra na sta??e osiad??, przy Klasztornej
Dansior to pierwszy, ta??cem mami dziewcz?ta
Nazajutrz drobnych niestosowno??ci ju?? nie pami?ta
I hojnych darów znojnej nocy upojnej.

 

WILK MORSKI

By??y wilk morski z Kruszcowej w Podjuchach
Cho? senior dojrza??y, kawa?? jest zucha
R?ce ju?? nie te, felerna siatkówka, kolano te?? boli
Lecz na wyje??dzie ducha mu nie brak i woli
Ateistyczne prowadzi? zaczepnie dysputa.

KRASNAL

Pirenejska gadu??a przemi??a, cho? jest uroczym krasnalem
Z potwora wielkiego God??illi, sympati? zrobi??a na sta??e
Na Kronpatzu pozatem codziennie z innym zwierzem chadza??a
Z wilkiem, or??em, lisem, nied??wiedzia nawet g??aska??a
Sztuk? bycia na ??niegu ze ??niegiem i w ??niegu pod ??niegiem dobrze pozna??a.

 
 

UBEZPIECZYCIEL

Ubezpieczyciel z D?bia, ostatnio mi??o??nik pontonu
Na stoku poci?ga rurk? z plecakowego bidonu
Tak magnez, ??elazo, C, B 12 uzupe??nia przytomnie
Za grup? po stoku mknie karko??omnie
Po nartach cia??o leczy i dusz? zbola??? oraz nastawia kolana.

SIATKARZ

Pewien od stali handlowiec, doktorant od le??nej ??ció??ki
Siatkówkowe ze Zdzichem chcia?? mie? pojedynki
Z przyczyn nieznanych, do starcia nie dosz??o przez miesi?ce
Ambitnie w rozbieranego, wi?c zagra?? tysi?ca
Zak??adem by??a solidna kasa do tej fabu??ki.

 

PERE?KA

Roze??miane z D?bia dziewcz?cie, pere??k? zawsze jest humoru
Sprz?t nowy z Harrym nabywa, za?? jazd? ?wiczy tylko z Juniorem
Trenuj?c snowboard, przez godzin osiem, raz zjecha??a
Par? siniaków, na nosku kancera, dalej z ogl?du ca??a
W chwilach s??abo??ci, poch??ania s??odko??ci, jest wdzi?cznym obozu dekorem.
 

FLACHY

Marek – du??a, Mark – ma??a z Ustowa dwie FLACHY
Na nartach niedu??y problem maj?, ale nie b??ahy
Du??a, od whisky Harryego irlandzkiej TULLAMOURE w?chania
Ma??a od jad??a, które w ilo??ciach wielkich poch??ania
W trzewiach obojga, po uczcie sutej, dzikie grasuj? watahy.
img_0098_800

MANIERKA

Cz??owiek, co kiedy?? zarz?dza?? mediami
Od lat ju?? paru zajmuje si? tylko nartami
Na turnus je??d??? zawsze we troje
On ??miga na stokach z manierk?, dobytku w szkie??ku pilnuje dwoje
Karty tasuj?c przed bryd??owymi rozdaniami.

JUNIOR

Pe??en sprawno??ci, werwy, swobody
Wyrywa dziewki przedniej urody
Co z dziewcz?tami Junior wyczynia?
One twierdz? - ON perfekt, ramole - ON ??winia
A jaszcze do tego jest m??ody.

UWI?D

Ten co to pisze - cz??owiek z ??elewa
Do cna ju?? wyzdrowia?? i dobrze si? miewa
Popija dalej herbat? z pr?dem
Ze swym mozol?c si? twórczym uwi?dem
Za niewybredno??? wybaczy? mu trzeba.

Kontakt

GG: 1963511

Telefon:Telefon 607 115 116

Skype: My status wysocki-ski

Chcesz otrzymywać od nas informacje?


wypisz się »

 

Katalog ofertowy

Kliknij na klawisz poniżej i wypełnij krótki formularz, aby otrzymać od nas aktualny katalog.

Zamów katalog